Najnowsze komentarze

Archiwa

lipiec gorący jak na pustyni

Temperatury wariackie, pot mnie zalewa, przybało by się gdzieś popływać jak dawniej.

haiku jako wyraz zachwytu nad światem

Słodki zapach bzu

wspomnienie lat dziecinnych

Fiolet, biel, zieleń

albo

Dziecko na drzewie

Dawno, dawno temu , kiedy byłam mała, willa, w której mieszkam stała wśród ogrodów. W maju szaleńczo kwitły i pachniały bzy. Wysokie, dzrzewiaste sięgające pierwszego pietra. Dzieci wspinały się po łuszczących się pniach, łamały kiście kwiatów, zrzucały na ziemie a potem zanosiły do domu ogromne bukiety dla swoich mam. Moja wkładała je do wielkiego kryształowego wazonu i stawiała na okrągłym stole przykrytym koronkowym obrusem. Tak pamiętam maje mojego dzieciństwa. Można też było wspiąć się na drzewo , usiąść na gałęzi, kołysać się z wiatrem i wdychać słodki zapach bzu.

trepanacja czaszki nie taka straszna

To był szok. Krwiak na mózgu i konieczność operacji. Pacjentka 92 lata z Parkinsonem i po przebytym 11 lat temu udarze. No i udało sie. Wraca do formy na oddziale rehabilitacyjnym. trzymam kciuki i wszyscy dookoła modlą się.

Fasady kamienic mają oczy

P1090270P1090243P1090272

Czarna Góra

Zrobiłam to. Po pięciu latach odważyłam się pojechać na narty. Pierwszy zjazd pod wielkim strachem. Dalej już poszło śmielej. Bardzo byłam z siebie dumna. Myślałam, że po chorobie, po dwóch operacjach no i w tym wieku już narty nie dla mnie. Czarna Góra przez ten czas bardzo się zmieniła. Nabudowali hoteli, wypożyczalni, wyciągów. Ja jednak pamiętam początki i wtedy było idealnie. Czułam, że jestem w górach teraz jak wesołe miasteczko .

pogoda na dziś

Własnie skończył się słoneczny, mroźny czas, rano na termometrach 0 stopni i na ulicach mokro. Jeszcze wczoraj spacerowałam nad zamarznięta rzeką. Ciekawe czy lody puściły? „Pójdę w południe sprawdzić.

katar, kaszel, apsik, przeziębienie

dawno nie chorowałam bo przeziębienia w moim życiu to rzadkość teraz mnie dopadło do tego stopnia że poszłam nawet do lekarza brak gorączki ale cieknący nos całkowicie mnie rozłożył, chusteczki, ręczniki papier toaletowy wszystko co było pod ręką wykorzystałam dziś trochę lepiej ale straciła, dwa koncerty i próbę a dziś chyba jeszcze przepadną warsztaty piernikarskie w pałacu w Kamieńcu szkoda apsik na zdrowie ironia losu

minus 20 epoka lodowcowa?

Dawno nie było tak niskiej temperatury jak 7.01.2017. Minus 20 wprawdzie tylko jedną noc ale zrobiło wrażenie. Rzeka i wodospad zamarzły. Nadal jest mało śniegu. Co noc 2 – 3 cm, które w dzień topnieją i tak pokrywa utrzymuje się w granicach 6 cm.

p1090072-2wesołych świąt

p1090072-2

raniuszki

pierwsze raniuszki tej jesieni widziałam wczoraj. usłyszałam świergot delikatny i dopiero po chwili skojarzyłam, że to mogą być one, podniosłam głowę i rzeczywiście na drzewie było ich kilka, długie ogonki są nie do podrobienia